Zapraszam Was do udziału w sesji Mork Borga w naszym rodzimym "streetcrawlu" - Escape from Schleswig.
Cytując autorów: "Ostatni akt mrocznych knowań Fathmu – a może ostatni spazm jego paranoi... Fathmu rozkazał żołnierzom będącym mieszańcami ludzi i bestii podpalić miasto i wymordować wszystkich mieszkańców.
Schleswig to rzeźnia w płomieniach; krew płynie rynsztokami. Miasto ogarniają terror i chaos.
Jeśli chcesz przeżyć, musisz natychmiast odejść. Musisz UCIEC ZE SCHLESWIG."
Możecie spodziewać się na pewno beznadziei, nadchodzącego nieuchronnego końca i potencjalnej oblechy z elementami czarnego humoru, ale bez przegięcia i nadmiernej "krawędziowości". Dodatkowo, w przypadku tego konkretnego podułu, ani wy, ani ja nie możecie być pewni niczego - zarówno mapa, jak i wydarzenia na niej są losowane na bieżąco.