Wyobraźnia dziecka ma moc, której dorośli nie potrafią już zmierzyć. Jest nieokiełznana i plastyczna niczym plastelina, z której w oczach dzieci można ulepić wszystko. Zanim konwenanse i szara rzeczywistość zamkną ją w ciasnych ramach codziennej szarej rutyny dziecko potrafi stworzyć sobie przyjaciół, którzy są dla niego równie realni jak pluszaki czy prawdziwi przyjaciele. Szczególnie łatwo o to gdy w okolicy dzieci jest ledwo garstka.
Ale co się dzieje, gdy ta wyobraźnia staje się zbyt silna? Gdy zaciera granicę między snem a jawą, a wymyślony towarzysz nabiera własnego, niezależnego istnienia w Krainie Snów? Rodzice wzruszają ramionami: „To przejściowe, z tego się wyrasta”. I dziecko wyrasta. Dorasta. Zamyka swój umysł na dziecięce zabawy wypierając je i zastępując edukacją, egzaminami aż w końcu studiami, pracą i rachunkami. Przyjaciele których samemu powołało do niegdyś tak barwnego życia zostają sami sobie, na pograniczu onirycznego świata, gdzie czas płynie inaczej, a samotność potrafi zmienić najłagodniejszą z istot. Ale to już nie ich problem prawda? Bo dziecko już dawno nie jest dzieckiem i nie pamięta.
Lecz czy i oni zapomnieli?
Teraz gdy wracacie po latach w rodzinne strony będziecie mili okazję się o tym przekonać gdy nostalgia otworzy stare wspomnienia i przywróci życie dawnym przygodą a ich starzy bohaterowie poczują, że nadeszła ich chwila… i nie pozwolą wam o sobie znowu tak łatwo zapomnieć.
DODATKOWE INFO: Miejsce: Polska wieś około 2012roku
Wasi bohaterowie wychowali się pomagając w wykopkach bawiąc się po lesie czy nad rzeką w miejscu oddalonym od wsi w której chodziliście do szkoły o trochę ponad godzinę pieszo. Obecnie macie od 18-30 lat i wracacie do starego domu rodzinnego odpocząć. Gdy poszliście do gimnazjum zamieszkaliście w mieście a na wsi zostali wasi dziadkowie no i dom z dzieciństwa. Co stało się z dziadkami i czemu ich nie będzie możecie wymyślić sami. Proponuję albo to że są już na tyle starzy że wprowadzili się do rodziców by ktoś się nimi opiekował a dom jest jakkolwiek utrzymywany jako miejsce wakacyjnych wypadów. Wasi bohaterowie mogą być znajomymi/sąsiadami trzymającymi się od dawna razem możecie być rodzeństwem to jak się dogadacie. Najważniejsze że się znacie od praktycznie zawsze i jedziecie na odpoczynek razem w znane okolice
(będzie poglądowa mapka okolicy)
-Cierpliwość i to dużo (nie dotykałam zewu od 4 lat a przygodę i lore wymyśliłam sama w bezsenną noc więc mechanika pewnie będzie kuleć)
-gotowość na horror ponad ludzkie pojmowanie
-ciekawość, nostalgia i chęć eksploracji
-stworzenie kart i swoich wymyślonych przyjaciół z dzieciństwa przed sesją