Rok pański 1666 zaczął się źle. Kiedy wszystko wskazywało na to, że blizna po Wojnie Trzydziestoletniej ostatecznie się zasklepi, diabelski pazur rozerwał ją na nowo. Kapiące z czarnego szpona krople krwi spadały na kolejne miasta, przynosząc ze sobą strach i nieszczęście. "Ten rok jest rokiem Diabła!" - krzyczeli podróżni kaznodzieje i wierzbowymi witkami pokazywali na sunącą po niebie czerwoną kometę. "To sam Diabeł, który spada na ziemię, by wziąć w posiadanie to, co jemu się należy. Biada nam! Biada ludzkości!" Ci sami kaznodzieje siedząc wieczorami w oberżach szeptali pełnym napięcia głosem: "Strzeżcie się sług Lucyfera, Beliala, Azazela i Molocha. Bądźcie czujni, bo są wśród was. Czają się na was dniem i nocą. Szkodą, śmiercią i nieszczęściem wychwalają imię Czarnego Pana. Maleficia! Maleficia! Nie trzeba było długo czekać, aż stosy zapłonęły na nowo. Krzyki umierających kobiet i mężczyzn wypełniły miejskie place i ulice, a czerwona łuna płonących stosów unosiła się nad miastami. Sąsiedzi zaczęłi donosić na siebie nawzajem, dzieci donosiły na ojców, żony na mężów. Maleficia! Maleficia! Zapanował chaos. Podsycana przez kaznodziejów i sędziów panika przewaliła się przez kraj niosąc ze sobą strach i rozpacz. Gdy nastała jesień i wydawało się, że szaleństwo w końcu się uspokoiło, każde z Was otrzymało list od dawno niewidzianego przyjaciela. Być może podróż w dzikie i niedostępne góry Harzu przyniesie Wam nieco spokoju i normalności? I tylko jedno nie dawało wam spokoju. Ciche, ale niemożliwe do przeoczenia nawoływanie, które budziło Was niekiedy w środku nocy. Hexe! Hexe! Hexe!
Scenariusz przewiduje istotną rolę kobiecą, dlatego udział graczek jest szczególnie mile widziany.
Sesja już się odbyła — zapisy są zamknięte.