Wśród tegorocznych premier RPG jest kilka tytułów, na które naprawdę warto zwrócić uwagę, ale są też takie gry, które od pierwszej zapowiedzi po prostu zostają człowiekowi w głowie. Dla mnie jedną z nich bez wątpienia jest „Odyseja Olbrzyma” autorstwa Pawła Kicmana (Kicman Po Słowie) we współpracy z Rzucaj Nie Gadaj, Wydawnictwo Hengal, Heltung Storytelling, Hechłok RPG oraz Zaczarowany Las – Izzy RPG.

To bardzo nietypowe RPG solo, które zamiast skupiać się na walce, ratowaniu świata czy epickich starciach, opowiada kameralną i emocjonalną historię o relacji między młodym Opiekunem a jednym z ostatnich żyjących Olbrzymów. Zadaniem gracza jest przeprowadzenie ogromnego towarzysza do mitycznego Azylu na północy, przez świat zniszczony dawnym Kataklizmem.
I właśnie ten klimat robi tutaj ogromną robotę. „Odyseja Olbrzyma” jest grą cozy, melancholijną i nastawioną bardziej na emocje, przetrwanie oraz budowanie więzi niż klasyczną przygodę pełną walki. To jeden z tych tytułów, które wymagają wyciszenia, spokojnego tempa i po prostu zanurzenia się w opowieści.
Mechanicznie gra została przygotowana w taki sposób, by można było przeżywać całą historię bez Mistrza Gry i bez drużyny. System opiera się na Wyroczniach, czyli specjalnych tabelach losowych generujących wydarzenia, pogodę, napotkane postacie czy problemy pojawiające się podczas podróży. Wystarczą kości, notatnik oraz odrobina wyobraźni.
Bardzo ciekawie wypada też sama eksploracja świata. Gracz odkrywa kolejne heksy mapy, samodzielnie rysując trasę swojej wyprawy. Każdy dzień podzielony jest na fazy ruchu, odkrywania, działania i nocy, podczas której trzeba znaleźć schronienie oraz zadbać o bezpieczeństwo swoje i Olbrzyma.
Jednym z najważniejszych elementów gry pozostaje jednak relacja z gigantycznym towarzyszem. Olbrzym nie jest tutaj tylko środkiem transportu czy tłem fabularnym. Ma własne emocje, potrzeby, lęki oraz humory, a specjalny wskaźnik Więzi pokazuje, jak rozwija się relacja między bohaterami. Zaniedbywanie Olbrzyma może odbić się na całej podróży, dlatego gra mocno stawia na budowanie emocjonalnej więzi.
W podręczniku znajdzie się również zawartość przygotowana specjalnie dla polskiej edycji. Gracze otrzymają między innymi wyjątkową dwugłową Waligórę, która będzie dostępna wyłącznie w naszym wydaniu.

Do wyboru przygotowano pięć różnych Olbrzymów: Cyklopa, Kamiennego Giganta, Aberranta, Jotuna oraz wspomnianą Waligórę. Każdy z nich ma własny charakter i wpływa na przebieg całej wyprawy.
Premiera gry odbędzie się już podczas Pyrkonu. Później tytuł trafi również do sprzedaży w sklepie Hengala.
Jeśli ktoś szuka RPG nastawionego na spokojną narrację, emocjonalną podróż i bardziej osobistą historię zamiast kolejnego heroicznego fantasy, „Odyseja Olbrzyma” może okazać się jedną z najciekawszych premier tego roku.