Wygląda na to, że Chaosium porządnie wzięło się za rozwój linii wydawniczej gry fabularnej Age of Vikings! Na początku 2026 roku startował program „Sagas of the North”, dzięki któremu osoby z community AoV mogą tworzyć własne treści do tego RPGa. Do sprzedaży właśnie trafił nowy pierwszy oficjalny dodatek Age of Vikings Companion. A w trakcie tegorocznego FreeRPGday ukazał się również Szybki Start dla przygód w świecie islandzkich sag!
Przebrnąłem przez tę broszurę oraz miałem okazję zagrać w znajdujący się w niej scenariusz na zeszłorocznym Chaosiumconie, postanowiłem więc zaprezentować wam zawartość Szybkiego Startu do Age of Vikings!

Warto na start zaznaczyć, że to faktycznie wyłącznie „bazowy minimum” zasad Age of Vikings. Podręcznik podstawowy mam na półce i ta kobyła praktycznie cała jest poświęcona różnym zasadom i podmechanikom gry. Jednak w skrócie, nie oznacza, że twórcy nie zrobili dobrej roboty. Szybki start zwięźle tłumaczy nam mechanikę znaną z BasicRoleplaying, opartą na rzutach kością procentową K100. Mamy również przedstawione sytuacji, które mogą dać procentowy bonus lub karę do testu, którego poziom zwykle waha się od 20 do 50. Mamy tu wspomniane specjalne zdolności postaci, stworzone, aby lepiej oddać klimat nordyckich sag. Głównymi takimi zasobami jest Oddanie o Moc. Wiara naszych bohaterów w konkretne bóstwa daje BG Punkty Oddania. Pozwalają oni dodać bonus do rzutu w teście, który może być związany z motywami przewodnimi tego konkretnego bóstwa. Moc natomiast pozwala zrobić z dowolnego niezdanego testu sukces, obniżyć liczbę tej Cechy postaci. Postać z niską lub zerową Mocą uważa się za nieszczęśliwą i skazaną na zagładę, co może mieć ciekawe skutki roleplayowe.

Walka w Age of Vikings może być odrobinę nieintuicyjna na początku. Ponieważ Inicjatywa zależy od wskaźnika Zręczności postaci, która jednak obniża się w trakcie Tury walki za każdą dodatkową akcję, którą chce podjąć BG. Z tego powodu gracze, jak i MG ryzykują na początku, w jakiej kolejności idą czyje akcji… Nasz MG Don na Chaosiumconie sprytnie pilnował sekwencji akcji, ale ja, jak i niektórzy gracze byli większą część starcia lekko zagubieni w tym aspekcie walki.
Warto też dodać, że BG w Age of Vikings mogą naprawdę szybko trafić do Walhalli! Dla graczy Zewowych, przyzwyczajonych do BRP zasad od Chaosium, dla nowicjuszy to może być niespodzianka. Zwłaszcza biorąc pod uwagę stereotypowy wizerunek wikingów we współczesnej popkulturze.

„W brzuchu bestii” — przygoda wprowadzająca graczy w świat Age of Vikings jest dla mnie bardzo niejednoznaczna. Dalej będą SPOILERY do tej przygody, jak i darmowego scenariusza „Przeklęte gospodarstwo”, który akurat miałem okazję poprowadzić.
W czym tak naprawdę tkwi problem? A no w tym, że dla doświadczonych graczy „W brzuchu bestii” będzie strasznym railroadem w najgorszym możliwym znaczeniu tego słowa.
Scenariusz prowadzi BG po torac… khm, khm… żołądku Krakena, nie dając im możliwości zrobić ani kroku w bok. W ogóle nie zakłada się opcji wydobycia się na przykład przez odbyt potwora lub przerąbanie się na zewnątrz przy pomocy mieczy i toporów. Owszem, można znaleźć na to wytłumaczenie, na podstawie anatomii Krakena, ale nie mamy go w opisach wydarzeń. Jedyną drogą dla BG jest liniowe przebijanie się do paszczy bestii.

Z drugiej strony, dla drużyny, która będzie miała swoje pierwsze lub jedno z pierwszych spotkań z RPGami w ogóle, „W brzuchu bestii” będzie naprawdę dobrym wprowadzeniem do gier fabularnych i świata Age of Vikings. W scenariuszu krok po kroku omawia się stosowanie mechanik gry oraz znajdują się dodatkowe wskazówki dla początkującego MG. Nie mogę też powiedzieć, że osobiście źle się bawiłem przy tej przygodzie. Nie mam alergii na railroady i czasami wolę po prostu przeżyć historię, którą przygotował dla nas MG. Nasz Mistrz Don był też dla nas bardzo opiekuńczy i zupełnie nie czułem się ograniczany w moich wyborach, mimo że w pełni rozumiałem liniowość „W brzuchu bestii”.

Podsumowując, Szybki Start do Age of Vikings dobrze wywiązuje się ze swojego zadania. Owszem, scenariusz „Przeklęte gospodarstwo” jest moim zdaniem pod wieloma względami lepszym wprowadzeniem do klimatów Mitycznej Islandii. I mam nadzieję, że w przyszłości twórcy gry będą kierować się bardziej w tę stronę przy projektowaniu nowych przygód do AoV. Jednak Starter to jedynie wprowadzenie do gry, mające na celu pokazać konwencję gry nowym osobom. Tu Szybki Start działa bardzo konsekwentnie i jeśli zastanawiacie się nad przygodami w klimatach wikińskich, zdecydowanie warto rzucić okiem na Age of Vikings: Quickstart!