Po przeanalizowaniu tysięcy odpowiedzi z ankiety dotyczącej przyszłości 7th Sea, twórcy ogłosili oficjalnie: nadchodzi 3. edycja, która ma połączyć szacunek do tradycji z nowoczesnym podejściem do mechaniki.

Najważniejsza informacja? To nie reboot. Druga edycja pozostaje w pełni aktualna i będzie fundamentem nowej linii wydawniczej. Nowe podręczniki przeniosą graczy dziesięć lat w przyszłość, pokazując, jak zmieniły się narody, intrygi i układ sił w świecie gry. Twórcy zapowiadają większą spójność uniwersum oraz pogłębienie już istniejącego lore.
Drugim filarem zmian jest całkowicie nowy system gry. Mechanika ma być inspirowana klasycznym Roll & Keep, ale w nowoczesnym wydaniu. Zachowane zostaną najlepsze elementy z 2. edycji, jednak zostaną one zbalansowane i dopracowane. Nowością będą m.in. „Ścieżki” (Paths) czyli modułowe rozwiązania pozwalające rozwijać postacie w bardziej elastyczny sposób.

Twórcy obiecują także jeszcze więcej filmowego rozmachu, heroizmu i dynamiki. Nowy system ma pozwolić graczom wcielać się w odważnych, przerysowanych bohaterów rodem z płaszcza i szpady, dokładnie tak, jak przystało na 7th Sea.

Osoby zainteresowane kulisami powstawania gry mogą śledzić dziennik deweloperski na Patreon (w darmowej wersji). Tam regularnie publikowane są nowe informacje i zapowiedzi.
Jedno jest pewne: 7th Sea: 3. edycja szykuje się na poważny powrót. Bez kasowania przeszłości, za to z nową energią i świeżym spojrzeniem na klasykę.