Powrót do artykułów
CrowdfundingNewsy

Woven Worlds 5e: Serve or Slay – pajęcze leża rodem z horroru

Komu będziesz służyć… a kogo zgładzisz?

2 minuty czytania
Data publikacji: 10.06.2026

Woven Worlds 5e: Serve or Slay to dodatek, który bardzo mocno skręca kampanię w stronę mrocznego fantasy i horroru. Jeśli macie już dość kolejnych identycznych jaskiń pełnych zwykłych pająków, tutaj dostajecie coś znacznie bardziej pokręconego. Pajęcze leża w Woven Worlds są żywe, dziwne i momentami wręcz koszmarne. Jedne wyglądają jak utkane z cienia, inne przesiąknięte są pradawnymi klątwami, a jeszcze inne przypominają fragment piekła oblepiony pajęczynami.

Każde z ośmiu królestw działa na własnych zasadach i ma zupełnie inny klimat. Można trafić do korytarzy obrośniętych siecią z ludzkiego mięsa, znaleźć kokony z więźniami pogrążonymi w wiecznym śnie albo miejsca, które sprawiają wrażenie, jakby same obserwowały bohaterów. To nie są zwykłe dungeon crawlery, tylko leża z własną historią, mechanikami i atmosferą.

Dodatek oferuje osiem unikalnych pajęczych leży połączonych wspólnymi wątkami fabularnymi, nowe potwory inspirowane pajęczakami, zaklęcia oraz podklasy dla druida, barbarzyńcy i łotra. W środku znalazły się też ogromne mapy typu drop-in, skarby, lore, bossowie lęgów z własnymi mechanikami oraz pełne statystyki przeciwników, sług i elitarnych stworzeń.

Nie zabrakło również map i tokenów do druku oraz całej masy klimatycznych motywów dla osób, które chcą wrzucić do swojej kampanii więcej grozy i niepokoju.

W trakcie przygody gracze odwiedzą między innymi Arcanach, Krwawą Cytadelę, Reverię, czy Zapomnianą Iglicę. Każda z tych lokacji wygląda jak osobny koszmar utkany z pajęczyn, cienia i obłędu.

Więcej informacji na stronie zbiórki.

Udostępnij

Kava
Autor
Kava
Od ponad 16 lat działam w świecie RPG jako MG i gracz, łącząc dramat, absurd i nieprzewidywalność decyzji graczy. Prowadzę kanał KaviarniaRPG i współtworzę Lore of Darkness , gdzie tworzę materiały o lore i klimacie gier. Wydaję też miesięcznik „To się Wytnie!" dla dorosłych fanów RPG. Krótko mówiąc: żyję RPG-ami, fabułą i historiami — a sen traktuję raczej jako dodatek.

Nie przegap

Powrót do artykułów

Czytaj dalej