Wydaje mi się, że to najlepszy moment, by napisać o powrocie legendy polskich gier fabularnych. Dlatego spieszę z materiałem, który udało mi się zebrać na temat prac nad nowymi Kryształami Czasu.
10 lipca minie rok od zakończenia kampanii crowdfundingowej nowych Kryształów Czasu wydawnictwa Dark Rabbit na Gamefoundzie. Dla wielu fanów – w tym także dla mnie – fakt ufundowania się gry był momentem przełomowym. Po ponad trzech dekadach od czasu prezentacji oryginalnej gry na łamach czasopisma Magia i Miecz, uznawanej przez wielu miłośników gier fabularnych za pierwszy polski system RPG, kultowa Orchia miała powrócić w zupełnie nowej odsłonie.

Kampania zakończyła się sukcesem, przyciągając ponad 260 wspierających, którzy wsparli projekt kwotą przekraczającą 170 000 zł. To właśnie wtedy rozpoczął się kolejny, znacznie bardziej wymagający etap projektu – wielomiesięczne prace nad przygotowaniem podręcznika, które wydawnictwo regularnie dokumentowało w aktualizacjach publikowanych na Gamefoundzie.
Dziś, niemal dwanaście miesięcy później, warto przyjrzeć się temu projektowi i odpowiedzieć na pytanie: czy rok prac po zakończeniu kampanii spełnił pokładane w nim nadzieje? Co wydarzyło się od zakończenia kampanii i na jakim etapie znajdują się dziś nowe Kryształy Czasu?
Powrót legendy
Wiadomość o planach dotyczących nowych Kryształów Czasu od samego początku wywołała spore poruszenie. Świadczą o tym liczne komentarze pod pierwszymi zapowiedziami projektu. Kolejne publikowane materiały niezmiennie wywołują ożywione dyskusje, a fani wciąż z autentycznym entuzjazmem i niecierpliwością wyczekują następnych informacji.
Już od chwili ogłoszenia udanych negocjacji z Arturem Szyndlerem – twórcą Kryształów Czasu – oraz pozyskania licencji było jasne, że Dark Rabbit nie traktuje tego projektu jak kolejnej gotowej premiery. Od początku zapowiadano wielomiesięczny proces prac nad nową edycją, co dobrze wpisuje się w model działania wydawnictwa. Osoby śledzące wcześniejsze kampanie Dark Rabbit wiedzą, że właściwe prace nad grą rozpoczynają się dopiero po osiągnięciu progu ufundowania.
Od pierwszych dni wydawnictwo prowadziło aktywny dialog ze społecznością. Regularnie publikowano kolejne materiały, konsultowano pomysły i odpowiadano na pytania graczy. Okazało się to trafnym rozwiązaniem, ponieważ przez ponad trzy dekady Kryształy Czasu zgromadziły wokół siebie niezwykle oddaną społeczność. Dla wielu fanów powrót do Orchii stał się wydarzeniem wyjątkowym.

Dyskusje toczyły się głównie na profilu Dark Rabbit na Facebooku, na serwerze Discord Tawerna RPG oraz w komentarzach kampanii na Gamefoundzie. Uczestniczyli w nich zarówno weterani pamiętający czasy Magii i Miecza, jak i osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z Orchią.
Szczególnie cenny okazał się udział wieloletnich fanów oryginalnych Kryształów Czasu. Mimo upływu ponad trzydziestu lat wciąż istnieje liczna grupa graczy regularnie prowadzących sesje według klasycznych zasad. Dzięki ich wiedzy i doświadczeniu możliwe było zachowanie charakterystycznego nazewnictwa oraz wielu elementów budujących tożsamość świata, mimo że sama mechanika została opracowana od nowa. Trudno nie odnieść wrażenia, że wykorzystanie doświadczenia tej społeczności było jedną z najmocniejszych stron całego projektu.

Dla wydawnictwa oznaczało to jednocześnie ogromny potencjał marketingowy, ale również konieczność prowadzenia nieustannego dialogu z fanami i umiejętnego godzenia oczekiwań osób pamiętających oryginał z wizją nowego wydania.
Rok aktualizacji
Przez niemal rok od zakończenia kampanii wspierający regularnie otrzymywali raporty przedstawiające postępy prac nad nowymi Kryształami Czasu.

Kolejne aktualizacje obejmowały między innymi prezentację bestiariusza, systemu magii, nowych ilustracji oraz informacje dotyczące redakcji, składu i kolejnych etapów przygotowywania podręcznika.
Po zakończeniu prac koncepcyjnych nad mechaniką i zawartością przyszedł czas na intensywne prace redakcyjne, skład oraz przygotowanie oprawy graficznej. Warto zaznaczyć, że klasyczne Kryształy Czasu są nierozerwalnie kojarzone z ilustracjami Jarosława Musiała, które przez lata stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów systemu. Nowa edycja otrzymała jednak całkowicie autorską oprawę graficzną, przygotowaną specjalnie na potrzeby tego wydania i utrzymaną w stylistyce wypracowanej przez wydawnictwo Dark Rabbit.

Wydawnictwo regularnie prezentowało nowe ilustracje, informowało o postępach nad poszczególnymi rozdziałami oraz rozwijało dodatkową zawartość odblokowaną podczas kampanii. W ostatnich miesiącach komunikaty niemal w całości poświęcone były finalizowaniu kolejnych etapów produkcji i zamykaniu najważniejszych elementów podręcznika.

Szczególnie interesujące są najnowsze raporty, w których wydawnictwo podkreśla, że ostatnie miesiące należały do najbardziej intensywnych od początku projektu. Z publikowanych informacji wynika, że zakończono lub znacząco przyspieszono prace nad wieloma kluczowymi elementami gry, co może świadczyć o zbliżaniu się projektu do etapu finalizacji.
Co dalej?
Czy po niemal roku od zakończenia kampanii widać postęp prac? Zdecydowanie tak. Analiza kolejnych aktualizacji pokazuje, że projekt systematycznie przechodził przez następne etapy produkcji – od prac koncepcyjnych, przez rozwój mechanik i świata gry, aż po zaawansowaną redakcję oraz przygotowanie podręcznika do publikacji. Nie jest to jednak tempo, które zadowoli wszystkich wspierających.

Model działania Dark Rabbit od lat opiera się na długofalowej realizacji projektów, w których znaczna część prac odbywa się już po zakończeniu kampanii crowdfundingowej. Taki model oznacza dłuższy czas oczekiwania, ale jednocześnie pozwala wydawnictwu rozwijać i dopracowywać projekt jeszcze długo po zakończeniu zbiórki.
Po niemal dwunastu miesiącach od zakończenia kampanii jedno wydaje się pewne – nowe Kryształy Czasu pozostają jednym z najważniejszych i najbaczniej obserwowanych projektów na polskiej scenie RPG. Ostateczny werdykt gracze wydadzą dopiero wtedy, gdy gotowy podręcznik trafi w ich ręce. Już dziś widać jednak, że prace konsekwentnie zmierzają ku końcowi, a zainteresowanie projektem wcale nie słabnie.
Czy nowe Kryształy Czasu okażą się triumfalnym powrotem legendy? Odpowiedź poznamy dopiero wtedy, gdy gotowy podręcznik trafi do rąk graczy. Już dziś można jednak stwierdzić jedno – niewiele polskich gier fabularnych potrafi po ponad trzydziestu latach wywoływać równie gorące emocje.
Projekt możecie śledzić na stronie FB Dark Rabbit Polska oraz na Gamefoundzie.
…i koniecznie odwiedź stronę internetową Kryształy Czasu, na której autor oraz społeczność wiernych fanów od wielu lat wspólnie rozwijają świat Orchii.