Jak wracać do Cthulhu, to tylko z naprawdę solidnego powodu, prawda? Ja taki powód znalazłem i jest nim jedna z moich ulubionych tematyk w RPG: wiktoriańska Anglia, gotycki horror czyli Cthulhu by Gaslight. Dziś przyjrzymy się pierwszemu podręcznikowi, czyli Księdze Badacza.

To nadal ten sam stary, średnio dobry system: ta sama mechanika rezolucji, śledztwa i powolnego zsuwania się w objęcia szaleństwa. Ale dziś nie o mechanice, tylko o zawartości podręcznika. A tutaj, uwierzcie mi, jest naprawdę znakomicie.
Wiele dobrego i gorszego słyszało się o setting bookach do Zewu Cthulhu, ale ten jest świetny. To ogrom pracy historycznej i badawczej zamknięty w około 300 stronach. Podręcznik czyta się bardzo płynnie, a podczas lektury naprawdę można poczuć, jakbyśmy wchodzili w realia epoki gazowych latarni. Co najlepsze, ta wiedza jest bardzo użyteczna nie tylko do Cthulhu, ale właściwie do każdego RPG osadzonego w podobnych realiach.
Znajdziemy tu informacje o codziennym życiu mieszkańców tamtego okresu: od klasy wyższej, przez średnią i pracującą, aż po świat przestępczy. Książka dokładnie opisuje nawet strukturę służby domowej: kto gdzie pracował, kto komu podlegał, gdzie mieszkano i w jakich warunkach. Dostajemy też wskazówki, jak tworzyć drużynę złożoną z postaci pochodzących z różnych warstw społecznych.

Są tu informacje o pracy, mieszkaniach, realiach życia codziennego, a nawet rzuty kamienic, posiadłości czy miejsc pracy, które bez problemu można wykorzystać jako mapki w dowolnym RPG.
Podręcznik bardzo szczegółowo opisuje Londyn: jego problemy, zalety, pełną linię czasu z prawdziwymi wydarzeniami oraz historyczne postacie z epoki. Każda dzielnica ma swój opis, a wraz z książką dostajemy dokładną mapę Londynu z czasów panowania królowej Wiktorii, z zaznaczonymi lokalizacjami, liniami metra, kościołami, slumsami i wieloma innymi miejscami, które aż proszą się o wykorzystanie na sesji.
Świetnie wypada też część poświęcona motywom charakterystycznym dla tych realiów oraz temu, jak wykorzystywać je w sesjach i przy tworzeniu postaci. Przechodzimy przez religię, filantropię, odkrycia naukowe, podejście do śmierci, prawa kobiet, napięcia etniczne i społeczne, seksualność, a nawet osobne fragmenty poświęcone sex workingowi oraz społeczności LGBTQ.
Dostajemy również rozdziały o pracy policji, detektywach i słynnych mordercach epoki.
Co ważne, książka nie zamyka się wyłącznie na Anglię i Londyn. Szczegółowo opisuje także eksplorację i podróże po świecie, coś, co w tamtym okresie było niezwykle modne i prestiżowe. Mamy więc wyprawy do Egiptu, amazońskiej dżungli czy nawet bliskie spotkania z Yeti w Himalajach.
Jednym z najlepszych rozdziałów jest dla mnie ten poświęcony nauce, pseudonauce i okultyzmowi. Dowiemy się z niego, jak postrzegano eugenikę, frenologię czy mesmeryzm. Tekst opisuje też realia szpitali psychiatrycznych, brutalne metody „leczenia”, a nawet nielegalne substancje i ich używanie. Krótko mówiąc: samo mięsko dla horrorowych wyjadaczy.

Oczywiście nie zabrakło również nowych zawodów postaci, nowych umiejętności i dodatkowych mechanik, takich jak reputacja. Podręcznik zawiera też zasady potrzebne do gry, więc może pełnić funkcję samodzielnej książki do grania w Cthulhu.
Klasycznie znajdziemy tu także rozdziały o pieniądzach, wyposażeniu, broni i innych elementach niezbędnych przy prowadzeniu kampanii.
Osobno muszę wspomnieć o ilustracjach. Ten podręcznik to niesamowity zbiór klimatycznych, inspirujących grafik z epoki, które aż chce się pokazywać graczom przy stole. Dawno nie cieszyłem się tak z zakupu podręcznika do Zewu Cthulhu. Szkoda tylko, że na razie nic nie wiadomo o polskim wydaniu, bo mam wrażenie, że mogłoby ono uruchomić prawdziwą lawinę sesji w klimatach wiktoriańskiej Anglii.
Na ten moment nie pozostaje mi nic innego, jak delektować się książką i zaprosić Was do obejrzenia naszej sesji Cthulhu by Gaslight pt. „Ashes to Ashes„. Jeśli zbiorą się chętni gracze, to z wielką przyjemnością poprowadzę dla Was gotycką przygodę.
Do usłyszenia w następnych artykułach o serii!