Wszystko rozpoczęło się 18 listopada 2167 roku kiedy profesor Clemens von Haidenheim ze Szwabskiego Uniwersytetu Królewskiego przeprowadził pierwszy udany eksperyment potwierdzający Teorię Krótkiego Wymiaru, którą sformułował w 2156 roku. W ciągu kilku lat na tej samej uczelni powstał pierwszy model silnika umożliwiającego loty z prędkością nadświetlną. Pierwszy załogowy lot odbył się w 2213 roku. Później pojawił się Program ADAM i był ambitnym projektem naukowo-komercyjnym mającym na celu terraformowanie planet a następnie globalny kryzys energetyczny i ponowne zwrócenie się ludzkości ku kosmicznym koloniom…

2670 RPG to szybka, brutalna i bezkompromisowa gra fabularna o wyraźnie zarysowanym charakterze autorstwa Marcina Gerkowicza. To hard science fiction przesiąknięte mrocznym klimatem, w którym ludzkie życie ma niewielką wartość, a każda decyzja zostawia trwały ślad. Jeśli szukasz kosmicznej opowieści, w której bohaterowie ratują galaktykę siłą empatii i dobrych intencji, to nie jest tytuł dla ciebie. Jeśli jednak taki styl rozgrywki brzmi jak coś dla ciebie, czytaj dalej.
Dla kogo?
2670 RPG jest propozycją dla graczy, którzy chcą dynamicznej, bezlitosnej i intensywnej zabawy. Gra nie oszczędza postaci podobnie jak Mothership, w którego miałam przyjemność zagrać. Tam nawet wprost było napisane, żeby nie przywiązywać się do postaci – tak szybko odchodzą.
W 2670 RPG śmierć jest realna, szybka i rzadko widowiskowa. Częściej przypomina suchą notatkę w porcie kosmicznym niż dramatyczną scenę w zwolnionym tempie. Mechanika uderza mocno, tempo pozostaje wysokie, a świat nie okazuje litości. Energia w grze jest surowa, pragmatyczna, pozbawiona sentymentów i całkowicie odporna na szczęśliwe zakończenia. Jeśli cenisz gry, które nie tracą czasu na żmudne rozwijanie postaci ani na przesadne symulowanie moralnych niuansów, szybko poczujesz się tu jak w domu.

Proste intuicyjne zasady
System skierowany jest także do osób, które wolą intuicyjne zasady zamiast drobiazgowej symulacji. Reguły 2670 opierają się na jednej spójnej logice. Są szybkie, praktyczne, przejrzyste i pozbawione zbędnych komplikacji.
Testy służą do sprawdzania, czy postać gracza potrafi wykonać daną akcję. Gdy Mistrz Gry tu nazywany Overmind uzna to za konieczne, gracz rzuca jedną kością k10, przy czym wynik 0 zawsze oznacza automatyczną porażkę i nie jest traktowany jako 10. Do wyniku dodaje się wszystkie modyfikatory wynikające z umiejętności, sprzętu lub systemów, z których korzysta postać. Jeśli suma rzutu i bonusów jest wyższa od ustalonego poziomu trudności, test kończy się sukcesem, a jeśli jest równa lub niższa, akcja się nie udaje. Overmind decyduje, ile razy można próbować wykonać test, jakie są konsekwencje niepowodzenia oraz czy do danej próby wymagana jest konkretna umiejętność.
Wyróżnia się dwa główne rodzaje testów. Pierwszy to testy typu zero-jedynkowego, w których wynik oznacza po prostu sukces albo porażkę. Drugi to testy porównawcze, gdzie liczy się także stopień powodzenia, ponieważ im wyższy wynik ponad trudność, tym lepszy efekt działania. W niektórych sytuacjach każda kolejna próba może dawać dodatkowy bonus, co sprawia, że zadanie na pewno zostanie w końcu wykonane, choć nie wiadomo, ile to zajmie czasu.
Od bitewniaka do RPG
Dla fanów gier bitewnych jest to propozycja niemal idealna. 2670 RPG wyrosło bezpośrednio z systemu bitewnego i czuć to na każdym kroku. Naprzemienna aktywacja, przejrzyste statystyki, starcia przypominające elegancką potyczkę taktyczną, mapy i teren, które naprawdę mają znaczenie, oraz figurki będące integralną częścią rozgrywki.
To także gra dla drużyn, które stawiają na współpracę zamiast samotnych popisów bohaterów. 2670 RPG jest systemem zespołowym, bardziej taktycznym niż heroicznym. Umiejętności postaci wzajemnie się uzupełniają, ale nie w schematyczny sposób znany z klasycznego fantasy. Czasem misja wymaga hakera, technika, eksperta od kultur, śledczego, pilota, żywej broni i kogoś, kto wie, jak nie zginąć w stanie nieważkości. Walka jest tylko jednym z elementów układanki. Równie ważne są skradanie się, logistyka, dochodzenia, eksploracja i trudne decyzje.

Król jednostrzałów
System szczególnie dobrze sprawdza się w krótkich, intensywnych sesjach z wyraźnym finałem. 2670 błyszczy w jednostrzałach i krótkich kampaniach. Rozwój postaci jest szybki. Śmierć jest szybka. Zmiany są szybkie. W ciągu trzech do sześciu sesji można przeżyć zwartą, dynamiczną historię pełną eksplozji, brudnych korporacyjnych intryg i scen rodem z militarnego thrillera.
Szczypta noir
Świat gry opiera się na zasadach hard science fiction z wyraźną domieszką noir. Jest spójny, logiczny i jednocześnie tajemniczy. Nie ma tu magii, psioniki ani nieśmiertelnych bohaterów. Są za to zimne korporacje, brudne placówki, stacje orbitalne i na wpół upadłe kolonie, nad którymi unosi się atmosfera paranoi. Do tego wszystkiego dochodzą bardzo klimatyczne, czarnobiałe grafiki, które podkręcają klimat.
Jeden system a kilka PDFów
Całość składa się nie z jednego podręcznika PDF a kilku. Każde zagadnienie jest w osobnej kilku stronnicowej broszurce. Oprócz Zasad Podstawowych mamy jeszcze pełnoprawny setting science fiction z historią, korporacyjnymi intrygami, tajnymi misjami, ruinami obcych i konfliktami w głębokim kosmosie na osiemdziesięciu dwóch stronach. Do tego dochodzą zasady walk kosmicznych, dwanaście podstawowych profesji, lista siedemdziesięciu dwóch umiejętności podzielonych na cztery poziomy, katalog standardowego wyposażenia oraz sześć klas statków kosmicznych. W zestawie znajduje się również scenariusz startowy z kontrastowymi mapami taktycznymi przystosowanymi zarówno do gry przy stole, jak i w systemach VTT.

Podsumowując, 2670 jest grą dla osób, które cenią szybkie, brutalne i bezlitosne RPG. Dla graczy lubiących proste, logiczne i intuicyjne zasady. Dla fanów taktyki i gier bitewnych. Dla drużyn, które naprawdę chcą działać zespołowo. Dla miłośników jednostrzałów i krótkich kampanii. Dla fanów hard science fiction pachnącego smarem, metalem i mrokiem noir.
A Ty odważysz się wejść w świat 2670?
Po opublikowaniu artykułu autor na facebooku dodał jeszcze taki komentarz.
Dodam jeszcze, że wokół gry zbudowałem cały, wciąż rosnący, ekosystem: zasady, rozszerzenia (np. dodatkowe profesje tematyczne), scenariusze w wariantach standardowych i „Shorty” (jednostrzały przeznaczone na 1,5-2 h gry), system modułowych mapek 2670 Squares (do druku we własnym zakresie na A4 lub VTT) oraz figurki do druku 3D. Oraz oczywiście gra bitewna w tym samym uniwersum i podobnymi zasadami, z której projekt wypączkował.