Nie będziemy tu rozmawiać o polityce, chociaż niefortunnie się złożyło, że Persja to właśnie dzisiejszy Iran. Zanim jednak był to kraj, który głównie kojarzy nam się radykalizmem, znany był z piękna, kultury, medycyny i sztuki. No i z wielkich wojen z Grekami.
Gra „Miłość w Czasach Chwareny” opowiada o tej piękniejszej stronie Perskiej historii. Przetłumaczona przez Błękitny Klucz, jest już dostępna w formie „płać ile chcesz”, nawet jeśli to oznacza 0 zł. Autorami oryginału jest Matthijs Holter oraz Jason Morningstar a system opiera się o mechanikę Archipelago III, którą w języku polskim znajdziecie tutaj.

Oddaję głos Łukaszowi, znanemu jako Lanwook, z BK, który jest współtwórcą polskiego tłumaczenia.
„Miłość w Czasach Chwareny” podobnie jak siostrzana gra „Miłość w Czasach Seið” jest dla mnie na kilku płaszczyznach wyjątkowa. Po pierwsze – brak roli Mistrza Gry, a raczej rotacyjne przejmowanie odpowiedzialności za narrację. Gramy kolejno scenami postaci, a w każdej z nich kto inny wciela się w rolę tzw. Przewodnika Sceny, wtrącając dodatkowe opisy oraz dbając, aby motywy przewodnie bohaterki wypływały na pierwszy plan.
Gra nie posiada rzutów kośćmi, a zamiast tego w przypadku wysokich stawek możemy pociągnąć Karty Rozstrzygnięć. Te nie mają banalnych odpowiedzi „sukces” lub „porażka”. Oprócz znanych z innych gier narracyjnych „Nie, ale” czy „Tak, i…” mamy np. „Tak, jeśli… postać poświęci coś w zamian” lub „Tylko z pomocą… innej postaci”. Buduje to bardzo ciekawe, angażujące sceny, z płynną narracją, która nie utyka na niewidzialnych ścianach.

Najbardziej charakterystyczne w tej rodzinie systemów, są specjalne Frazy, którymi możemy komunikować się przy stole. Możemy poprosić o więcej szczegółów do sceny, o wyjaśnienie niezrozumiałej kwestii, zmienić pewien element w fikcji, czy zasygnalizować, że powinniśmy sięgnąć po element losowy. To dosłownie uczy dobrej, skutecznej metody komunikacji między nami oraz buduje zaufanie. Na pierwszy rzut oka wydaje się trywialne i oczywiste, jednak skodyfikowanie tego w przystępny sposób, mi mocno otworzyło oczy i usprawniło rozmowy podczas moich sesji, a Frazy stosuję od tej pory również przy innych moich rozgrywkach.
Wisienką na torcie jest tematyka skupiona na relacjach między postaciami, w tym wątki nieco szekspirowskich intryg, romansów, władzy, czy magii. Predefiniowane postacie czy lokacje są barwne, mają zaakcentowane motywy przewodnie, a jednocześnie na tyle otwarte, że możemy sporo z nich zmienić wedle własnego uznania, a każda rozgrywka przebiega inaczej. Jednocześnie nie jest to gra rywalizacyjna, o czym warto pamiętać!

Całościowo tworzy do bardzo świeże doświadczenie i coś wyjątkowego w świecie RPG. Podręcznik też dobrze wyjaśnia na czym warto się skupić, aby gra działała jak najlepiej, więc jest to moim zdaniem świetne wejście w gatunek nieco innych narracyjnych gier RPG, gdzie odrzucamy statystyki, kości i cyferki, by skupić się na angażującej, wspólnie tworzonej opowieści.
Podsumowanie
Ekipa Błękitnego Klucza to najwięksi znani mi miłośnicy PBTA i systemów narracyjnych, jakich znam. Grałem z nimi w erpeżki i szczerze mogę polecić wszystkie opracowane przez nich tytuły. Wiem, jak wielką wagę przykładają do ciekawych i wciągających opowieści, więc wierzę, że ktokolwiek spróbuje, nie będzie żałował.
Więcej gier od BK znajdziecie tutaj.