Lubisz fantasy, ale czasami masz ochotę zgasić światło, zabrać bohaterom poczucie bezpieczeństwa i sprawić, żeby każde skrzypnięcie drzwi oznaczało potencjalną katastrofę? Ultimate Horror: Blood & Terror powstało właśnie po to, żeby do klasycznej kampanii fantasy dorzucić solidną porcję grozy.

Projekt przygotowany z myślą o D&D 5E oraz Pathfinderze nie jest jednak kolejnym settingiem ani wielką kampanią, którą trzeba prowadzić od początku do końca. Horror Campaign Compendium to przede wszystkim ogromna skrzynka z narzędziami dla Mistrza Gry. Można wyciągnąć z niej pojedynczego potwora, zaklęcie, klątwę czy przygodę i wrzucić je do już prowadzonej kampanii albo wykorzystać całość jako fundament własnej historii grozy.
I materiału do wykorzystania zdecydowanie tutaj nie brakuje.
CO CZEKA W ŚRODKU?
Horror Campaign Compendium ma być pokaźnym zbiorem wszystkiego, co dziwne, makabryczne i niepokojące. Zaczynamy od nowych podklas, wśród których pojawiają się między innymi bonewalker demagogue, jinxed sorcerer oraz alienist warlock.
Dalej robi się jeszcze ciekawiej, ponieważ książka zawiera ponad 160 zaklęć, rytuałów, artefaktów i magicznych przedmiotów. Pojawiają się tutaj czary związane ze śmiercią, mutacjami czy mitami oraz rzeczy o bardzo wdzięcznych nazwach, takich jak Night Terrors, Hungry Are the Damned czy Ruthless Beating. Do tego dochodzą przedmioty w rodzaju Skeleton Cage, Ledger of Souls czy tarczy wykonanej ze skóry zombie. Zdecydowanie nie jest to wyposażenie, które chcielibyśmy znaleźć w piwnicy lokalnego karczmarza.

Na tym jednak nie koniec.
Osobne rozdziały poświęcono szaleństwu, klątwom, kultom, szalonym naukowcom oraz modyfikowaniu ciała. Znajdziemy także niemal tuzin diabolicznych grimuarów wypełnionych wiedzą, której zgodnie z najlepszą tradycją horroru, człowiek prawdopodobnie nigdy nie powinien poznawać.
POTWORY, DZIWACTWA I JESZCZE WIĘCEJ POTWORÓW
Czym byłoby jednak kompendium horroru bez czegoś, co można wypuścić nocą za bohaterami?
W książce znajdzie się ponad 40 potworów, a twórcy najwyraźniej postanowili nie ograniczać swojej wyobraźni. Wśród przeciwników pojawia się między innymi drzewo wisielców, uzbrojony w pochodnie motłoch, żywe krematorium czy istota zajmująca się makabrycznymi sekcjami czaszek.
Brzmi przyjemnie.
Oprócz bestiariusza otrzymamy również galerię bogato opisanych i ilustrowanych NPCów. Mogą stać się sprzymierzeńcami bohaterów, rywalami, wrogami, a nawet kochankami. Postacie przygotowano tak, żeby można było wykorzystać je jako gotowce albo po prostu wrzucić do trwającej już kampanii, gdy potrzebujemy kogoś interesującego.
Całość uzupełnia kilka kompletnych przygód, dzięki którym horror będzie można wprowadzić do gry bez konieczności budowania wszystkiego od zera.

LOVECRAFT, FEY I INNE KOSZMARY
Samo Horror Campaign Compendium można oczywiście zdobyć osobno, ale kampania oferuje również kilka większych zestawów skierowanych do fanów konkretnych odmian grozy.
Miłośnicy lovecraftowskich klimatów mogą sięgnąć po pakiet Weird Horror, dodający Mythos Monsters. Jeszcze większy Ultimate Horror dorzuca natomiast liczącą około 600 stron ścieżkę przygodową Aegis of Empires Adventure Path.
Jeżeli bardziej interesuje was dziwność i śmiertelnie niebezpieczne tajemnice fey, przygotowano Wild Horror z Faerie Campaigns. Jest też Wilder & Weirder, zawierający materiały z Faerie Bestiary oraz Mythos Monsters, co oznacza ponad 300 dodatkowych stworzeń.
Najbardziej głodni zawartości mogą natomiast spojrzeć w stronę pakietów Complete Campaign, zbierających również inne podręczniki narzędziowe wydawcy – od Pirate Campaign Compendium po Ultimate Treasury z ponad tysiącem magicznych przedmiotów.
Na początku kampanii przewidziano także specjalne i limitowane oferty dla wspierających, w tym większe zestawy dostępne jedynie dla określonej liczby osób lub bonusy dla tych, którzy zdecydują się wesprzeć projekt odpowiednio wcześnie.
D&D 5E I OBIE EDYCJE PATHFINDERA
Warto zwrócić uwagę na małe zamieszanie związane z wersjami systemowymi podręcznika. W jednym z opisów poziomów wsparcia znalazła się informacja, że Horror Campaign Compendium będzie dostępne dla D&D 5E oraz pierwszej edycji Pathfindera.
Twórcy wyjaśnili jednak, że książka powstaje również w wersji dla Pathfinder Second Edition. Błąd wynikał ze skopiowania niewłaściwego opisu, a ponieważ po pojawieniu się pierwszych wspierających nie można było już go zmienić, informację sprostowano osobno.
HORROROWA SKRZYNKA Z NARZĘDZIAMI
Najważniejsze jest jednak to, czym Ultimate Horror: Blood & Terror nie próbuje być. Nie dostajemy tutaj kolejnego świata wymagającego poznania dziesiątek krain, frakcji i setek lat historii. Nie jest to również kampania, która mówi nam, gdzie bohaterowie mają rozpocząć przygodę i dokąd później powinni się udać.
Potrzebujesz przeklętego przedmiotu? Jest. Nowego potwora? Proszę bardzo. Szalonego kultu, makabrycznej magii, złowrogiego grimuaru, niepokojącego NPC-a albo całej przygody? Wszystko ma czekać w jednym miejscu.
Można więc zbudować wokół tych materiałów pełnoprawną kampanię grozy albo wykorzystać zaledwie kilka stron, żeby podczas zwyczajnej wyprawy fantasy gracze nagle zrozumieli, że tym razem trafili do lochu, w którym smok byłby najmniejszym z ich problemów. Jeśli chcecie z nich skorzystać to zapraszam na stronę zbiórki.