Wrzesień to taki dziwny miesiąc. Niby wakacje już za nami, niby człowiek powinien powoli godzić się z myślą o jesieni, a tymczasem kalendarz konwentowy najwyraźniej nic sobie z tego nie robi. I bardzo dobrze! W dniach 4-6 września 2026 roku w Łodzi odbędzie się kolejna edycja Łódzkiego Festiwalu Fantastyki Kapitularz, a patrząc na to, co przygotowują organizatorzy, zdecydowanie warto zaznaczyć sobie ten weekend w kalendarzu.

Tym bardziej że w tym roku będziemy wypływać na szerokie wody. Dosłownie… no, prawie.
Morskie Opowieści
Hasłem przewodnim tegorocznego Kapitularza są bowiem „Morskie Opowieści”. Szykujcie więc żagle, pirackie kapelusze, mapy prowadzące do skarbów i wszystko, co może przydać się podczas fantastycznej wyprawy. Organizatorzy zapraszają nas w podróż śladami inspirujących twórców, tajemniczych skarbów oraz najróżniejszych smaków i zapachów. A znając konwentową rzeczywistość, prawdopodobnie gdzieś po drodze znajdzie się również smok. Smoki pasują przecież wszędzie.
Kapitularz jest trzydniowym festiwalem poświęconym fantastyce i szeroko rozumianej kulturze popularnej. W programie tradycyjnie znajdziemy spotkania z pisarzami, twórcami i naukowcami, dyskusje, prelekcje oraz warsztaty. Do tego dochodzą wioski tematyczne, pokazy i występy sceniczne, więc raczej trudno będzie narzekać na brak rzeczy do zrobienia.

I chyba właśnie ta różnorodność jest jedną z największych zalet podobnych imprez. Można przyjechać posłuchać ulubionego autora, kilka godzin później wylądować na prelekcji dotyczącej tematu, o którego istnieniu wcześniej nie miało się najmniejszego pojęcia, następnie zajrzeć do jednej z wiosek, a wieczorem zorientować się, że połowy zaplanowanych punktów programu i tak nie udało się zobaczyć, bo po drodze spotkało się znajomych. Czyli, krótko mówiąc: klasyczny konwent.
Kogo spotkamy na Kapitularzu?
A skoro o twórcach mowa, lista gości tegorocznego Kapitularza jest naprawdę długa. I kiedy piszę „długa”, mam na myśli taką, przy której wymienienie wszystkich nazwisk zajęłoby sporą część tego tekstu.
W Łodzi pojawią się przedstawiciele bardzo różnych zakątków naszej fantastycznej rzeczywistości: pisarze, tłumacze, naukowcy, twórcy związani z RPG, popkulturą i cosplayem.

Wśród zapowiedzianych gości znaleźli się między innymi Anna Brzezińska, Artur Ganszyniec, Michał Gołkowski, Robert M. Wegner, Wojciech Gunia, Paweł Majka, Michał Cholewa, Piotr W. Cholewa, Tomasz Kreczmar, Istvan Vizvary, Anna Szumacher, Joanna Gajzler, Łukasz Kucharczyk, Staszek Mąderek czy Wi Cosplay. A to naprawdę tylko niewielki wycinek całej listy.
Co ważne, nie musimy już jednak zastanawiać się, co właściwie będzie można zobaczyć podczas festiwalu, bo program Kapitularza 2026 jest już dostępny. I jest z czego wybierać, bo organizatorzy przygotowali aż 576 punktów programu rozłożonych na trzy dni imprezy. Są prelekcje, panele, warsztaty, konkursy, sesje RPG, gry, cosplay i całe mnóstwo atrakcji, przy których największym problemem może się okazać nie znalezienie czegoś ciekawego, ale zdecydowanie, gdzie właściwie pójść.

Nie samymi prelekcjami człowiek żyje
Kapitularz to oczywiście nie tylko siedzenie na prelekcjach i bieganie od jednej sali programowej do drugiej z nadzieją, że tym razem uda się dotrzeć na czas. Opublikowany program pokazuje, że tegoroczna edycja została rozbita na całe mnóstwo bloków: od RPG, cosplayu i historii, przez gry wideo i gry bez prądu, aż po Star Treka czy tematykę dalekowschodnią. Do tego dochodzi Fantastyczne Podwórko Kapitularza i cały zestaw atrakcji stałych.
Miłośnicy RPG będą mieli szczególnie ciężkie życie, bo sesji i prelekcji jest naprawdę sporo. Można posłuchać między innymi o wczesnej historii RPG w Polsce, dowiedzieć się, jak napisać i wydać własnego erpega, zastanowić się nad mechanizacją horroru albo porównać Daggerheart z Draw Steel. Są również tematy poświęcone prowadzeniu sesji konwentowych, RPG dla dzieci czy nawet temu, czego projektowania sandboxów może nauczyć nas „Gothic 2”.
A jeśli zamiast słuchać wolicie od razu usiąść przy stole, program pełen jest sesji. Fallout, ShadowDark, Mörk Borg, Avatar Legends, horror, fantasy, science fiction – można spokojnie spędzić znaczną część Kapitularza, właściwie nie wychodząc ze stref RPG.
Cosplayerzy również nie zostali potraktowani po macoszemu. W programie znalazły się warsztaty pracy z pianką EVA i perukami, zajęcia dotyczące przygotowania scenicznego show czy wykorzystania multimediów podczas występów. Będzie też Kącik Naprawczy Cosplay, czyli miejsce, którego istnienie doceni chyba każdy, komu element stroju postanowił kiedyś umrzeć pięć minut przed wyjściem na scenę.
Do tego dochodzą atrakcje, które trudno wrzucić do jednego worka. Można odwiedzić Muzeum Komputerów i Gier, spróbować swoich sił w DDR i innych grach rytmicznych, pomalować figurki, pograć w planszówki albo przejąć stanowisko na mostku statku kosmicznego w Artemis.
Nie zabraknie też rzeczy nieco bardziej nietypowych. W programie znajdziemy prelekcje o dawnych piratach, polinezyjskich mapach nawigacyjnych, Fenicjanach, historii Łodzi czy japońskiej kulturze. Jest nawet możliwość poznania tradycyjnej hanafudy oraz nauki gier wykorzystujących te charakterystyczne japońskie karty.

Wioski, Mandalorianie i trochę słowiańszczyzny
Szczególnie ciekawie prezentuje się Fantastyczne Podwórko Kapitularza i przygotowane w jego ramach wioski tematyczne.
Powróci Wioska Awatara wraz z Herbaciarnią Wujka Iroh, a fani Dragon Age będą mogli odwiedzić własny kawałek Thedas. Tam czekają między innymi planszówki, quizy, konkursy, rzutki czy zbieranie pieczątek w specjalnym paszporcie.
Jeśli Wasze serce należy do pewnej odległej galaktyki, będzie też Wioska Mandaloriańska. W jej kantynie będzie można odpocząć, obejrzeć trofea, posłuchać opowieści, zagrać w pazaaka i sabacca, a nawet sprawdzić celność na mandaloriańskiej strzelnicy.
Do tego dochodzą wioski słowiańskie, pokazy rekonstrukcyjne, Jugger, Pod Dziką Kartą, Szponem i Mieczem, Goblin Town oraz Wioska Podmrok. Innymi słowy – nawet jeśli akurat w programie pojawi się godzinna dziura pomiędzy interesującymi Was punktami, raczej nie będzie czasu, żeby siedzieć pod ścianą i zastanawiać się, co ze sobą zrobić.
I bardzo dobrze, bo właśnie takie miejsca często okazują się jednymi z najfajniejszych elementów konwentów. Można podejść, zobaczyć coś z bliska, porozmawiać z ludźmi, którzy naprawdę żyją swoją pasją, spróbować czegoś nowego albo zupełnym przypadkiem znaleźć sobie kolejne hobby pochłaniające czas i pieniądze. Jakbyśmy wszyscy mieli ich jeszcze za mało.

Pełny program Kapitularza 2026 jest już dostępny online, więc tym razem naprawdę warto zajrzeć do niego wcześniej i zacząć układać własny plan wyprawy. Przy kilkuset punktach programu improwizowanie wszystkiego dopiero na miejscu może skończyć się klasycznym konwentowym dramatem pod tytułem: „Dlaczego te trzy rzeczy, na które chcę iść, odbywają się dokładnie o tej samej godzinie?”.
Gdzie płyniemy?
Sama impreza odbywa się w miejscu dobrze już Kapitularzowi znanym. Od 2017 roku festiwal gości w budynku Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Łódzkiego przy ul. Pomorskiej 171-173.
Kampus znajduje się około trzech kilometrów od centrum miasta i można do niego wygodnie dostać się komunikacją miejską zarówno z dworca Łódź Fabryczna, jak i Łódź Kaliska.
Sam festiwal jest przy tym imprezą non-profit, finansowaną ze środków własnych Fundacji Fantastyczne Inicjatywy. I najwyraźniej formuła się sprawdza, bo podczas zeszłorocznej edycji przez Kapitularz przewinęło się aż 2768 osób. To już całkiem pokaźna załoga.
Jeżeli więc początek września macie jeszcze wolny, Łódź może być całkiem dobrym kierunkiem na ostatnią większą fantastyczną wyprawę przed jesienią. Nieważne, czy przyjeżdżacie dla spotkań z autorami, RPG, cosplayu, prelekcji, warsztatów, retro grania, wiosek tematycznych, czy po prostu po to, żeby przez trzy dni pobyć wśród ludzi, którzy na hasło „fantastyka” reagują podobnym entuzjazmem jak Wy.
A skoro w tym roku czekają na nas „Morskie Opowieści”, pozostaje tylko jedno pytanie: kto płynie z nami?
Więcej informacji znajdziecie na stronie konwentu. Wszystkie zdjęcia zamieszczone w artykule pochodzą ze strony konwentu.