Podczas tegorocznego Chaosium Con EU, który odbywa się w Gdańsku (29.10-01.11), wydawnictwo Chaosium zapowiedziało swoją najnowszą grę fabularną zatytułowaną Folklorists. Tym razem gracze przeniosą się do lat 60. XIX wieku, gdzie wcielą się w badaczy folkloru, próbujących odkryć mroczne tajemnice skrywające się za ludowymi opowieściami, legendami i mitami. Jak się bowiem okazuje, niektóre historie przekazywane z pokolenia na pokolenie mogą zawierać znacznie więcej prawdy, niż ktokolwiek chciałby przypuszczać.

Za stworzenie gry odpowiada Pedro Ziviani, laureat nagrody ENNIE, a nad projektem pracowano już od ponad dziesięciu lat. W tym czasie Folklorists doczekało się licznych testów oraz prezentacji na konwentach na całym świecie. Za ilustracje odpowiada Martyna Starczewska, redakcją zajęła się Steffie de Vaan, natomiast skład przygotował Adam Szelążek.
Na czym polega rozgrywka?
W Folklorists najważniejsze będzie prowadzenie śledztwa, zbieranie wskazówek i próba zrozumienia mitu, z którym przyjdzie nam się zmierzyć. Rozgrywka została podzielona na kolejne sceny, podczas których gracze będą stopniowo odkrywać prawdę i zastanawiać się, w jaki sposób poradzić sobie z nadnaturalnym zagrożeniem.
Nie będzie jednak czasu na niekończące się rozważania. W grze zastosowano bowiem mechanikę odliczania czasu opartą na kartach, która ma dodatkowo budować napięcie i zmuszać uczestników do podejmowania decyzji.
Gdy śledztwo dobiegnie końca, badacze staną do ostatecznej konfrontacji z mitem. Wtedy okaże się, czy zebrane informacje i wysnute na ich podstawie teorie były prawidłowe. Jeśli gracze dobrze rozpoznali zagrożenie, będą mogli je pokonać lub zneutralizować. Jeśli jednak popełnili błąd, czekają ich konsekwencje.

Co ciekawe, na tym przygoda się nie zakończy. Ostatnim etapem rozgrywki będzie bowiem stworzenie nowej wersji poznanej legendy, która stanie się przestrogą dla przyszłych pokoleń. W ten sposób gracze nie tylko odkryją historię, ale również sami przyczynią się do jej dalszego przekazywania.
Dwie godziny, talia kart i odrobina wyobraźni
Jednym z ciekawszych elementów Folklorists jest jego prostota pod względem przygotowania do sesji. Do zabawy wystarczy zwykła talia kart, papier lub karteczki oraz sześć dowolnych znaczników. Nie trzeba wcześniej przygotowywać rozbudowanego scenariusza, a pojedyncza rozgrywka ma zajmować około dwóch godzin.
Gra przeznaczona jest dla grup liczących od dwóch do sześciu osób. Co więcej, chociaż podstawowy wariant zakłada obecność Mistrza Gry, autor przygotował również zasady pozwalające na samodzielną rozgrywkę oraz grę bez prowadzącego.
Sam pomysł narodził się jeszcze podczas studiów Pedra Zivianiego. Autor poprowadził wówczas improwizowaną grę dla innych studentów folklorystyki, w której uczestnicy wspólnie tworzyli baśnie, wykorzystując motywy zaczerpnięte z tradycyjnych opowieści oraz losowane karty. Eksperyment spotkał się z tak pozytywnym odbiorem, że Ziviani postanowił rozwinąć go w pełnoprawny system RPG.
Jego celem było stworzenie gry, która nie tylko pozwoli uczestnikom poznawać autentyczne wierzenia i opowieści z różnych zakątków świata, ale również zachęci ich do tworzenia własnych interpretacji dawnych mitów.
Kiedy premiera?
Na Folklorists przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Chaosium zapowiedziało, że gra trafi do sprzedaży w połowie 2027 roku. Podręcznik będzie dostępny na oficjalnej stronie wydawnictwa oraz w sklepach z grami.
Trzeba przyznać, że pomysł na połączenie folkloru, śledztwa i wspólnego tworzenia legend brzmi naprawdę interesująco. Zwłaszcza, że zamiast kolejnej opowieści o walce z potworami otrzymamy grę, w której najważniejsze będzie zrozumienie tego, co kryje się za danym mitem. A przecież wszyscy dobrze wiemy, że ludowe podania nie zawsze kończą się szczęśliwie.
Więcej informacji o grze oraz przedpremierowe materiały można znaleźć, zapisując się na oficjalną listę mailingową Folklorists.