Powrót do artykułów
Recenzje

„Niebiański Algorytm”

Tajemnicza konstrukcja obcych i pierwsze wyzwanie dla waszych bohaterów w Star Trek Adventures 2ed…

3 minuty czytania
Data publikacji: 27.03.2026

„Niebiański Algorytm” – scenariusz ze Startera Star Trek Adventures 2ed od Copernicus Corporation, który ma na celu przedstawienie nowym graczom przygód w świecie Ostatecznej Granicy (UWAGA DALEJ SPOILERY).

Ta przygoda to absolutnie klasyczny dla uniwersum Star Trek wątek spotkania oficerów Gwiezdnej Floty z wyższym umysłem i stawianymi przez niego przeszkodami. Statek razem z załogą trafia do gigantycznej maszyny obcej cywilizacji, w środku której musi przejść szereg prób, aby zasłużyć na audiencję z Niebiańskim Algorytmem. Przygoda stara się zawrzeć w sobie wątki dyplomacji, opcjonalnego konfliktu, eksploracji nieznanego oraz kontaktu z obcą cywilizacją. O ile osobiście nigdy nie lubiłem motyw „boskiego umysłu” w serialach, tu autorzy postarali się ograć go całkiem ciekawie i prowadziło się tą przygodę naprawdę przyjemnie.
Mam jednak jedną drobną sugestię dla Mistrzów i Mistrzyń, którzy chcieliby rozegrać ten scenariusz. Starter wskazuje, że przygoda jest przewidziana dla od 3 do 7 graczy. Osobiście sugeruje prowadzić Niebiański Algorytm dla grupy 3-4, maksymalnie 5 graczy. O ile w pierwszym Akcie łatwo zaangażować całą drużynę, o tyle w drugiej części graczom może się czasami nudzić.

W Akcie drugim na drużynę czeka szereg zadań do wykonania od Algorytmu. Tu zalecałbym MG trochę pomieszać te zadania między sobą. Statek Gwiezdnej Floty, to nie Tysiącletni Sokół, gdzie w trakcie scen pogoni cała nasza uwaga jest skupiona jest na dzielnym pilocie. Nawet wtedy wierny droid musi coś szybko naprawić, a strzelcy osłabić natarcie prześladujących drużynę sił imperialnych.


Statki w Star Trek są niczym żywy organizm. Jego załoga, niczym erytrocyty, podtrzymuje go przy życiu. Zamieńcie emitery jonowe (zadanie 6) na jonowe burze, latające wśród pola wraków (zadanie 2). Póki porucznik Kemal, za pomocą kapitan Xen sterują statkiem, czerwone koszulki drużyny walczą z niszczącą statek jonową burzą. W ten sposób można dodać dynamiki wydarzeniom, a większość graczy przy stole będzie się czuła zaangażowana w rozgrywkę!

Akt trzeci jest kulminacją całej przygody. Nie wahajcie się dodać do otoczenia Niebiańskiego Algorytmu cudów technologii, o których naukowce Federacji mogą tylko teoretyzować. Komputer podchodzi do graczy z zimnym dystansem istoty niezmiernie dalekiej od ludzkiego rozumienia. Jednak nie może okazywać w stosunku do nich pychę lub pogardę – w końcu udowodnili swój poziom inteligencji, a Algorytm potrzebuje ich pomocy.

Warto pamiętać, że każda przygoda nie jest listą rozkazów, a tylko sugestii, które warto dopasować pod wizję MG oraz postaci Graczy. Natomiast Niebiański Algorytm daje MG szerokie pole do popisu i modyfikacji przygody. To naprawdę dobre wprowadzenie w uniwersum Ostatecznej Granicy.

Udostępnij

Gudlejf
Autor
Gudlejf
Jestem Graczem i Mistrzem Gry od lat. Prowadzę sesje na konwentach oraz bloga Gudlejf Adventures, gdzie piszę o grach fabularnych i nie tylko!

Nie przegap

NewsyRecenzje
Rzut oka na Black Powder and Brimstone
5 minut czytania
23.03.2026
Recenzje
Kozackie przygody na Dzikich Polach
3 minuty czytania
20.03.2026
Powrót do artykułów

Czytaj dalej

CrowdfundingNewsyZ ostatniej chwili
Kensumi sięga po Wilderfeast. RPG o gotowaniu potworów trafi do Polski
3 minuty czytania
28.03.2026
Recenzje
Kozackie przygody na Dzikich Polach
3 minuty czytania
20.03.2026