What You Buried określiłabym jako mieszankę kryminałów Agathy Christie z odgrywaniem ról i dobrą dedukcją. Jest to narracyjna gra o tajemnicy morderstwa dla sześciu graczy, która stawia przede wszystkim na rozmowy, sekrety i wspólne odkrywanie prawdy. Bez Mistrza Gry, bez gotowych dialogów i chyba co najważniejsze, bez zgadywania.

Siedmioro gości, jedna wyspa i morderstwo
Akcja gry przenosi nas do 1939 roku. Tajemnicze zaproszenie sprowadza siedmioro nieznajomych na odizolowaną wyspę u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Problem w tym, że gospodarz nigdzie się nie pojawia. Zamiast niego na gości czeka nagrana wiadomość z niepokojącym wyznaniem. Każdy został zaproszony z konkretnego powodu. Powodu ukrytego głęboko w jego przeszłości.
Początkowo wszystko wygląda jak dziwaczna gra. Sytuacja szybko się jednak zmienia, gdy pierwszy z gości zostaje znaleziony martwy. Wtedy staje się jasne, że ktoś na wyspie zrobi wszystko, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw.
Nie jesteście detektywami. Jesteście podejrzanymi
Najciekawsze jest to, że gracze nie wcielają się w śledczych, lecz w samych podejrzanych. Każda postać posiada własne sekrety, prywatne informacje oraz fragment układanki. Co więcej, jedna z osób musi przez całą grę kłamać, a pozostali nigdy nie mają pewności, komu mogą zaufać.

Wśród bohaterów znajdziemy między innymi kolekcjonera dzieł sztuki, psychiatrę, prawnika, pisarkę, dyrektora muzeum czy handlarza antykami. Każda z tych postaci ma własną historię, motywacje i tajemnice, które stopniowo wychodzą na jaw podczas rozgrywki.
Trzy akty i dwa wydarzenia
Rozgrywka została podzielona na trzy akty, pomiędzy którymi rozgrywają się specjalne wydarzenia.
Na początku gracze odtwarzają swoje przybycie na wyspę i przedstawiają wydarzenia z własnej perspektywy. Później rozpoczyna się eksploracja opuszczonych pomieszczeń posiadłości oraz zapomnianych zakątków wyspy. Nie da się jednak sprawdzić wszystkich lokacji, dlatego każda decyzja ma znaczenie. Niektóre sekrety mogą pozostać nieodkryte aż do końca gry.
W ostatnim akcie wszystkie zdobyte informacje trafiają na stół. Gracze rekonstruują przebieg wydarzeń, przedstawiają własne podejrzenia i próbują odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: kto jest mordercą i co naprawdę wydarzyło się przed laty?
Dedukcja zamiast szczęścia
Twórcy podkreślają, że w What You Buried nie ma miejsca na przypadkowe oskarżenia. Wszystkie odpowiedzi można wywnioskować na podstawie zdobytych informacji. Gra opiera się na rozmowach, analizowaniu zachowania innych postaci, porównywaniu zeznań i łączeniu kolejnych tropów.
W trakcie rozgrywki gracze otrzymują prywatne informacje, prowadzą rozmowy z pozostałymi uczestnikami, rozwiązują zagadki fabularnie wplecione w historię i odkrywają nowe dowody. Zapomniane wspomnienia, ukryte rozmowy oraz kolejne odkrycia stopniowo odsłaniają historię, która okazuje się znacznie bardziej złożona, niż początkowo się wydaje.
Dużym plusem wydaje się także brak gotowych dialogów. Zamiast odczytywać zapisane kwestie, uczestnicy sami odgrywają swoje role, dzięki czemu każda rozgrywka może przebiegać nieco inaczej.
Gra bez Mistrza Gry
Na uwagę zasługuje również fakt, że What You Buried nie wymaga obecności Mistrza Gry. Wszyscy uczestnicy biorą równorzędny udział w rozgrywce, a mechanika została zaprojektowana tak, aby historia rozwijała się naturalnie podczas rozmów i odkrywania kolejnych elementów układanki.
Jeśli Was zainteresowałam to warto zajrzeć na stronę zbiórki.